Nie potrzebujesz lustrzanki

Nie potrzebujesz lustrzanki

Sobota, późne popołudnie. Wpadłem właśnie do sklepu z elektroniką w jednej z galerii po jakiś kabel, kartę pamięci albo inną pierdołę, którą za połowę ceny mógłbym dostać w internecie.

Kable i karty pamięci są niebezpiecznie zlokalizowane tuż obok alejki z aparatami. Chcąc nie chcąc zboczyłem więc nieco z kursu i postanowiłem zajrzeć i tam. To był akurat okres, kiedy szukałem dla siebie jakiegoś aparatu kompaktowego. Wahałem się między RX100IV a G7X. Na półce znalazłem tylko RX100 trzeciej generacji. Pomyślałem, że może obsługa schowała gdzieś najnowszy model. Postanowiłem zapytać. Facet ze stoiska fotograficznego zajęty był właśnie czarowaniem rodziny 2+1.

Read more

Co dał mi projekt 365

Co dał mi projekt 365

Ciężko w to uwierzyć, ale zbliżam się powoli do okrągłego tysiąca zdjęć robionych i publikowanych dzień po dniu. 1000 dni. 1000 zdjęć.

Zanim opowiem Wam o tym co dał mi projekt 365 i czego się dzięki niemu nauczyłem chciałbym nadmienić, że próbowałem znaleźć minusy tego przedsięwzięcia. Naprawdę bardzo, bardzo się starałem. I w końcu znalazłem, ale o tym wspomnę na samym końcu tego tekstu.

Pisałem już o tym, że projekt 365 przyniósł mi korzyści czysto finansowe i doprowadził do rozwoju dwóch biznesów. Pisałem też o tym, że wystrzelił mnie bardzo daleko ze strefy komfortu.
Poniższe przemyślenia będą bardziej osobiste. Opowiem Wam jak projekt 365 wpłynął na moje zwykłe, prywatne życie.

Read more

D. Vader a moja strefa komfortu

Znacie to uczucie, kiedy przeprowadzając się do nowego mieszkania, po raz ostatni zamykacie drzwi tego poprzedniego? Przecież idzie nowe, lepsze. A mimo to, ciężko jest się pożegnać z tym starym.

To tylko cztery ściany, a niejednemu z nas podczas przeprowadzki łza zakręciła się w oku. I nic dziwnego. Opuszczamy miejsce, w którym narodziła się masa wspomnień, które zapamiętamy do końca życia.

Właśnie to uczucie towarzyszyło mi, kiedy kilka dni temu odkładałem maskę Vadera na półkę. Ta maska to tylko kawałek plastiku, ale podobnie jak ze starym mieszkaniem ciężko mi się z nią rozstać. To przez ten kawałek czarnego plastiku moje życie w ciągu ostatnich kilku tygodni wywróciło się do góry nogami. To przez ten kawałek czarnego plastiku nauczyłem się wielu nowych rzeczy. I wreszcie, to przez ten kawałek czarnego plastiku wyszedłem poza swoją strefę komfortu tak daleko, że chyba zgubiłem drogę powrotną.

Read more

10 startupowych rad, których nikt mi nigdy nie udzielił

10 startupowych błędów

Dokładnie rok temu zaczęliśmy pracę nad tookapic – platformą do prowadzenia projektów 365. Minęło 285 dni od kiedy pierwszy użytkownik zarejestrował się na tookapic.

Dziś tych użytkowników mamy kilka tysięcy, liczba aktywnych projektów w serwisie przekroczyła 500, a liczba zdjęć dobija powoli do 20.000. Więcej o samym pomyśle tutaj.

Od ponad 9 miesięcy robię startup i czuję, że to nie jest nawet początek. Gdybym nie rozpoczął od dupy strony dziś pewnie całość wyglądałaby inaczej. Gdybym zaczął od przeczytania kilku książek, być może tookapic nigdy by nie powstał. Gdybym najpierw porozmawiał z kilkoma mądrymi ludźmi – byłbym w innym miejscu.

Read more